PowerGym

PowerGym
Sekcja Sportów Siłowych Terminatus
Staraj się być najlepszy, rób więcej, niz możesz, kochaj przyjaciól, mów prawdę, bądź wierny i szanuj swego ojca oraz matkę. Przestrzegaj tych zasad, będziesz panem samego siebie. Uczynią cię one silnym, napełnią nadzieją i wskażą ci drogę ku wielkosci.     -    Joe Weider

TERMINATUS W CZOŁÓWCE MISTRZOSTW ŚWIATA

24 Apr 2008

W zakończonych przed kilkoma dniami w Bratysławie Mistrzostwach Świata Masters w Wyciskaniu Sztangi Leżąc, spośród dziewięcioosobowego składu reprezentacji Polski doskonale zaprezentował się Grzegorz Leski z dąbrowskiego Terminatusa.

Leski startujący w kat.wag.75,0kg w grupie (50-59 lat) swe pierwsze podejście do ciężaru 150,0kg zalicza jednogłośnie ale drugie do ciężaru 155,0kg niestety nie zalicza. Nie mając nic do stracenia a znając swoje możliwości podchodzi i podnosi ciężar 160,0kg. Ciężar zostaje wyciśnięty ale mały błąd techniczny ( poruszenie stopą) powoduje, że podejście nie zostaje zaliczone przez sędziów werdyktem 2:1. Zaliczenie tego ciężaru dawałoby zawodnikowi Terminatusa srebrny medal, ponieważ w swojej kategorii wagowej był on najlżejszy zawodnikiem a taki sam wynik uzyskało jeszcze dwóch zawodników.

Nie jestem do końca zadowolony ze swojego startu bo srebrny medal przeszedł mi koło nosa. Z pewnością będę się przygotowywał do startu w przyszłym roku ale wyjazd na Mistrzostwa Świata będzie o wiele trudniejszy z uwagi na to, że odbędą się one w Nowej Zelandii. Przede mną ponownie walka o zakwalifikowanie się na kolejny rok do ścisłej kadry narodowej a do tego niewiadoma czy klub pozyska wystarczające środki na wyjazd, gdyż bez wsparcia sponsorów start niestety nie będzie możliwy - mówi Grzegorz Leski.

Grzegorz Leski jest aktualnym brązowym medalistą Mistrzostw Europy a rywalizacja w Mistrzostwach Świata i zdobycie ostatecznie piątego miejsca przy blisko trzystu startujących z wszystkich kontynentów świata, mimo słów niezadowolenia samego zawodnika jest wspaniałym sukcesem.

Redakcja

Zobacz więcej zdjęć w galerii

Brak komentarzy »

brak komentarzy.

śledź komentarze przez RSS Adres trackback

Napisz komentarz